Jakiś czas temu, w niecały miesiąc pochłonęłam serię Sarah J.Maas pt. "Dwór cierni i róż", którą pokochałam po przeczytaniu pierwszej części. Dlatego teraz zdecydowałam się poznać drugą serię, która oczywiście była prze dworami, ale ja jak to ja, zawsze jestem spóźniona ze wszystkimi bardzo znanymi książkami. Jakoś tak się złożyło, że w tym roku poznaje same świetne serię między innymi: Harry Potter, Dwory, a teraz Szklany tron.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwouroboros. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwouroboros. Pokaż wszystkie posty
24 sierpnia 2018
#1 "Szklany tron" Sarah J.Maas
Jakiś czas temu, w niecały miesiąc pochłonęłam serię Sarah J.Maas pt. "Dwór cierni i róż", którą pokochałam po przeczytaniu pierwszej części. Dlatego teraz zdecydowałam się poznać drugą serię, która oczywiście była prze dworami, ale ja jak to ja, zawsze jestem spóźniona ze wszystkimi bardzo znanymi książkami. Jakoś tak się złożyło, że w tym roku poznaje same świetne serię między innymi: Harry Potter, Dwory, a teraz Szklany tron.
10 lipca 2018
"Dwór skrzydeł i zguby" Sarah J.Maas
Wreszcie nadszedł czas, by podsumować serię, która w ostatnim czasie zawładnęła całym moim światem. Mowa tutaj oczywiście o słynnej serii Sarah J.Maas, która w Polsce jak i za zagranicą cieszy się ogromną popularnością, zgarniając coraz więcej miłośników Dworów. Jak to ze mną bywa, zawsze na końcu poznaję książki, czy też serię, które są uwielbiane przez innych czytelników. Nie lubię podążać za modą, czytam to na co aktualnie mam ochotę, jednak w przypadku tych książek, jestem zła na siebie, że tak późno się za nie zabrałam. Gdy wszystkim już opadły emocje związane z wydarzeniami ostatniej części, w której bohaterowie walczą o Prythian, u mnie dopiero zaczęły wzrastać, a co za tym idzie, nie miałam nawet z kim podyskutować na bieżąco co się wydarzyło.
18 czerwca 2018
"Dwór mgieł i furii" Sarah J.Maas
Minęło już trochę czasu odkąd skończyłam czytać ACOMAF, a ja nadal nie mogę wyjść z podziwu, jakie to było dobre, istny majstersztyk. Siedzę od godziny i wgapiam się w ekran laptopa zastanawiając się jak ująć w słowa tą niezwykłą powieść fantasy. Zabierając się za "Dwór cierni i róż" ciągle słyszałam: nie zrażaj się pierwszym tomem, bo dopiero w drugiej części rozpoczyna się akcja. I wiedziona głosem innych czytelników, którzy już dawno mają za sobą lekturę Acotaru posłuchałam ich i nie zawiodłam się. Ta pierwsza część była taka zwyczajna, momentami nudna, a Feyra swoim bezmyślnym zachowaniem doprowadzała mnie do szaleństwa. Dopiero jak pojawił się Rhys, swoją osobą skradł całe show i sprawił, że książka od razu zrobiła bardziej ciekawa. Po skończeniu Acotaru miałam dość mieszane uczucia, lecz jednak końcowa scena zachęcała do sięgnięcia po Acomaf.
4 czerwca 2018
"Dwór cierni i róż" Sarah J.MAAS
W tym roku planuję przeczytać serię, po które miałam ochotę sięgnąć już od dłuższego czasu. Na dobry początek zabrałam się na Dwory, które już tyle osób mi polecało i zachęcało do lektury, że postanowiłam sprawdzić o co tyle szumu. Nastawiłam się na lekką, niezobowiązującą historię fantasy, która zapewni mi rozrywkę i będzie mi się po prostu dobrze ją czytało w te upalne dni. I uwierzcie mi jakie było moje zdziwienie, gdy "Dwór cierni i róż" wciągnął mnie do tego stopnia, że siedziałam do późnej nocy i czytałam, ponieważ byłam bardzo ciekawa i przejęta losami bohaterów, a przede wszystkim finału pierwszego tomu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


