1 lipca 2017

Książki idealne na wakacje? Blogerzy polecają najlepsze tytuły.


Nim się obejrzeliśmy a już rok szkolny za nami i wreszcie nadeszły nasze upragnione wakacje. Lato to czas kiedy większość z nas może się udać na wypoczynek po całym roku uczenia się czy pracowania. Dlatego ja wpadłam na pomysł, by zapytać kilku blogerów jakie książki według nich są najlepsze na okres wakacyjny, by ułatwić wam zadanie przy wyborze książek. Przyznam się sama, że dziewczyny podały tak świetne tytuły, że ja sama mam zamiar skorzystać z ich polecajek i przeczytać. Bo jak wiadomo na wakacje przy takich wysokich temaperaturach nie wybieramy książek o ciężkiej tematyce tylko raczej szukamy lekkich historii, które pozwolą nam się zrelaksować. Także zapraszam do lektury. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Moja propozycja to "Ostatnia piosenka" Nicholasa Sparksa jak dla mnie to idealna książka na wakacje. Dobra książka na lato to taka, przy której możemy pomarzyć o wakacyjnej miłości, o wylegiwaniu się na plaży. Dlatego ta książka sprawdzi się perfekcyjnie podczas leniwego wieczoru, a także zapewni wam mnóstwo emocji. Sprawi, że wsiąknięcie w życie bohaterów i nie będziecie mogli się z nimi rozstać, ponieważ są tak dobrze wykreowani i przyjaźni. Główna bohaterka Ronnie to bardzo pyskata, buntownicza nastolatka, która robi co chce i nikogo nie słucha. I co można się dziwić skoro przeszła wiele złych rzeczy niż niejeden dorosły np. rozstanie rodziców. Ronnie nie utrzymywała kontaktów z ojcem, winiła go za wszystko co złe. I jak na złość matka zmusza ją, by spędziła u niego całe wakacje. Jednak nie zdaje sobie sprawy, że dopiero tam odnajdzie szczęście. Sparks porusza serca czytelników do głębi, podczas czytania pojawiają się łzy, śmiech. Serdecznie wszystkim polecam sięgnąć po tę powieść. Opowieść o rodzinie, pierwszych miłościach i drugich szansach sprawi, że wasze serce będzie w pełni usatysfakcjonowane.

♡ Marta z BibliofilemByć


„Trzy metry nad niebem” Federico Moccia
Lato kojarzy mi się z beztroskim czasem i mało wymagającymi książkami, które czytamy dla czystego relaksu. Kiedy zaczęłam zastanawiać się, jaką powieść mogłabym Wam polecić na wakacyjny wypoczynek, od razu do głowy przyszedł mi włoski pisarz, Federico Moccia i moja ulubiona jego książka – „Trzy metry nad niebem”. Jako nastolatka zaczytywałam się w młodzieżowych romansach Mocci, porywały mnie swoim klimatem wiecznie ciepłych Włoch; bohaterowie jeździli na skuterach Vespa albo minicarami, odwiedzali mniej i bardziej popularne knajpki z jedzeniem, chodzili na imprezy, mieli mniejsze i większe problemy rodzinne i sercowe. „Trzy metry nad niebem” ma wszystko, czego można wymagać od młodzieżówki: włoski klimat, niesamowitą scenerię, piękną historię miłosną: napakowanego bad boya i nieśmiałej, spokojnej dziewczyny. Pamiętam, że żyłam ich związkiem i niesamowicie im kibicowałam. Gorąco polecam Wam tę lekturę a także film, który powstał na jej podstawie.


♡ Dominika z Domson Czyta


Na wstępie bardzo dziękuję Małgosi, za zaproszenie do współtworzenia tego postu. Kiedy dostałam propozycję napisania krótkiej recenzji książki idealnej na lato przyznam, że miałam niemały problem z wybraniem tej jednej. W końcu zdecydowałam się na serię o Percym, autorstwa Ricka Riordana. Wiem, że to nie jest jedna, a 5 książek, ale nie mogłam wybrać tego jednego, jedynego tomu. Ale nie martwcie się, nie mam zamiaru opisywać każdego z osobna.
Może i większość z Was zna tego dzielnego herosa, ale jeśli nie, to koniecznie musicie go poznać. Może się wydawać, że to typowa młodzieżówka, jednak uważam, że zarówno ci młodsi, jak i starsi, wyciągną coś z lektury. Seria opowiada o losach Percy’ego, który okazał się być herosem - synem jednego z greckich bogów. W każdej z części, wyrusza na misję i poznaje nowych ludzi, stworzenia, potwory, a także zdaje sobie sprawę ze swoich możliwości. Towarzyszą mu przyjaciele, którzy pomagają mu przetrwać, a także uczą go jak być herosem. Nie da się nie lubić bohaterów tej serii, każdy z nich jest wyjątkowy na swój sposób.
W książkach spotkamy z się dużą dawką akcji, która ani na moment nie zwalnia. Przygodom bohaterów towarzyszy dobry humor, co bardzo cenię sobie w książkach. Ogromnym plusem jest również możliwość poznania mitologii greckiej. Nawet jeśli ktoś jest totalnym laikiem w tej dziedzinie, nie musi się obawiać, że nic nie zrozumie. Powieść jest przesiąknięta magią, a umieszczenie greckich bogów w XXI w. wyszło autorowi genialnie. Całość czyta się z zapartym tchem i chce się czym prędzej poznać kolejne przygody Percy’ego i jego przyjaciół. Myślę, że te książki są idealne na lato, gdyż jest to lekka lektura, czyta się ją szybko i przyjemnie spędza się przy niej czas.


♡ Gosia z Czytelniczkaa97 


Niewątpliwie idealną pozycją na lato jest „Aż po horyzont” Morgan Matson. Opowiada ona o dwójce młodych ludzi, którzy mieli spędzić ze sobą kilkanaście godzin, przemieszczając się z punktu A, do punktu B, jednak pod wpływem chwili, postanawiają tę podróż przedłużyć, zahaczając po drodze o miejsca, które z różnych powodów chcieli odwiedzić. Tym samym zaczynają najlepszą przygodę w swoim życiu.

Wspólnie spędzone chwile w małej przestrzeni samochodu, zbliżają ich do siebie. Każde z nich uświadamia sobie pewne rzeczy, które zmienią ich tok myślenia. Zwierzają się sobie i wyjawiają tajemnice z najgłębszych zakamarków ich serca.

„Aż po horyzont” ", to powieść o bólu, cierpieniu i wybaczaniu - przede wszystkim sobie, ale też o przygodzie i prawdziwej miłości. Jest pisana lekkim, młodzieżowym językiem, dzięki czemu bardzo szybko i miło się ją czyta. Dwójka głównych bohaterów - Amy i Roger, choć pokrzywdzeni przez los, są naprawdę bardzo mądrymi, młodymi ludźmi, których nie sposób nie polubić. Ta książka budzi w czytelniku chęć przygody. Ja osobiście miałam ochotę rzucić wszystko i wyruszyć w podróż w nieznane, podczas której wszystkie decyzje podejmowane byłyby pod wpływem chwili. W końcu mamy lato, więc kto wie?

Polecam Wam tę powieść z całego serca! Myślę, że się nie zawiedzecie.

♡ Ada z EratoCzyta 



Ostatnio czytałam bardzo fajną książkę i to właśnie ją pragnę Wam polecić jako idealną lekturę na lato.

„To jedno lato” Doroty Milli opowiada historię Lukrecji – samolubnej i wyrachowanej kobiety, która wyjechała ze swojej rodzinnej nadmorskiej miejscowości do Warszawy, by tam spełnić swoje marzenie o życiu w bogactwie, wśród ludzi „na poziomie”.

Gdy jej z pozoru idealny plan legnie w gruzach, postanawia wziąć urlop i spędzić go w swoim Dźwirzynie, gdzie chce odpocząć i zaplanować kolejne kroki, które poprowadzą ją ku bogactwu i beztroskim nic nierobieniu.
Jednak gdy na swojej drodze spotyka pewnego kierowcę busa w jej życiu następują kolejne nieplanowane zmiany. Pytanie brzmi: „Czy na lepsze?”.
Uprzedzam, że główna bohaterka będzie wzbudzać w Was skrajne emocje, jednak warto sprawdzić jak potoczy się jej cała historia i jej ocenę pozostawić na sam koniec. Inne postacie w książce na pewno nadrobią sympatią i wydaje mi się, że polubicie je od razu.
Myślę, że książka ta jest idealna na lato nie tylko dlatego, że to lekka lektura, a akcja toczy się nad morzem, ale przede wszystkim, że znajdziemy w niej dużo humoru (pod warunkiem, że lubicie ironiczne i sarkastyczne poczucie humoru) oraz odprężymy się przy tej lekturze i zrelaksujemy, a latem właśnie tego chyba nam wszystkim potrzeba. Dodatkowym plusem książki jest to, że niesie ona bardzo ważny w dzisiejszych czasach przekaz, skierowany głównie do kobiet, które zagubiły się w życiu.
 
♡ Monia z oddam-ci-książkę


Wakacje kojarzą mi się z prostymi i niewymagającymi książkami, które umilą gorący dzień, dlatego i taką wybrałam wam do polecenia. Do wszystkich chłopców których kochałam opowiada o Larze Jean, czyli zwykłej nastolatce z niezwykłym hobby. Lara uwielbia kolekcjonować różne rzeczy, ale w szczególności listy miłosne, które pisze do swoich byłych obiektów westchnień. Są jej sposobem na pożegnanie i trafiają prosto do specjalnego pudełka, o którym nikt nie wie.

Historia Lary to bardzo urocza młodzieżówka, która nie należy to tych bezwartościowych. Mimo romansu, który w pewnym sensie odgrywa główną rolę, duży nacisk został położony również na relacje z rodziną. Myślę, że ta książka będzie idealna na wakacje i mam nadzieję, że ją pokochacie!

Wakacje kojarzą nam się co do zasady z dużą ilością wolnego czasu, relaksem i odprężeniem, domyślam się zatem, że wiele osób woli spędzić te miesiące na czytaniu raczej lekkich i niezobowiązujących powieści. Ja jednak chciałabym polecić Wam książkę, która zdecydowanie takim typowym „odmóżdżaczem” nie jest, która w pewien sposób zmusza do myślenia oraz zdecydowanie zostaje z czytelnikiem na bardzo długo. Książką tą jest „Lato drugiej szansy” Morgan Matson, powieść szalenie poruszająca, z dużą ilością smutku i czystego, ludzkiego dramatu, którą nieustannie wspominam z pewnego rodzaju rozczuleniem w sercu.

♡ Paulina z Złodziejka książek


„Lato drugiej szansy” to powieść o życiu, poprzeplatana jest dramatem i szczęśliwością, smutkiem i chwilami, które są warte zapamiętania. Daje ona sporo do myślenia, sprawia, że bohaterów pokochuje się z prędkością światła, żyje się ich życiem i przeżywa ich rozterki. Doznaje się całej gamy emocji, marszczy się brwi, przygryza trzęsącą wargę i im bliżej zakończenia, tym bardziej chlipie się niepowstrzymanie w kącie, czego ja sama nie mogłam uniknąć. 

Opowiada ona o naszych najskrytszych marzeniach, o beztroskich chwilach, których często mamy w życiu zdecydowanie za mało, o czasie, który nieubłaganie przecieka nam przez palce, o tym, że nigdy nie jest za późno, aby powiedzieć „kocham cię”. Opowiada także o tym, że spędzanie czasu z rodziną, bliskimi nigdy nie powinno być spychane na drugi plan i uznawane za przykry obowiązek, gdyż w dużej ilości przypadków czasu na coś takiego jest po prostu zbyt mało. 

Mówi ona również o tym, że nigdy nie jest za późno na wybaczanie, że chowanie urazy nie jest dobrym wyjściem, nie jest opłacalne, ponieważ często osoby, które raz nas zawiodły, okazują się najbardziej warte zaufania i zostają z nami do samego końca.

To przepiękna i chwytająca za serce opowieść o miłości, stracie, drugiej szansie i poszukiwaniu nadziei, na którą nigdy nie jest za późno. Dodatkowo - akcja tej powieści toczy się w czasie wakacji, w przecudownej scenerii nad jeziorem, dzięki czemu ten letni klimat możemy odczuwać znacznie intensywniej. 

♡ Mariola z kogellmogell 


Wakacje każdemu z nas kojarzą się z odpoczynkiem, piękną pogodą i możliwością robienia tego na co w ciągu roku brakuje nam czasu. Jest to również okres kiedy częściej i chętniej sięgamy po książki. Towarzyszą nam one w podróży, w trakcie opalania, czy leniwego dnia w domu. Większość z nas wybiera wtedy lekkie, przyjemne i niezobowiązujące pozycje. Dzięki zaproszeniu Gosi, ja również mogę Wam polecić tytuły, dzięki którym się zrelaksujecie i zapomnicie o troskach dnia codziennego :)
Mój wybór padł na serię książek K.A. Tucker, którą są w pewien sposób ze sobą powiązane, ale bez problemu można je również czytać w dowolnej kolejności. Każda z części oprócz tego, że jest zabawna, urocza i łatwa w odbiorze, dotyka różnych problemów, z którymi mierzą się bohaterowie powieści. K.A. Tucker ma świetny styl i potrafi przekonać do siebie każdego czytelnika. Niech Was nie zniechęca grubość książek, bo każdą z nich czyta się w mgnieniu oka.
Tak więc, jeśli szukacie czegoś co Was pochłonie bez reszty i nie czytaliście jeszcze serii ze zdjęcia to serdecznie Wam ją polecam :)


♡ Klaudia z O czym szumią booki 


Kiedy Gosia poprosiła mnie o wybranie książki idealnej na lato, pomyslałam o tej, która najbardziej kojarzy mi się z poprzednimi wakacjami, a w dodatku tytułem nawiązuje do tej pory roku – o "Lecie koloru wiśni". O czym jest? To romans akademicki opowiadający o Emely i Elyasie, których drogi ponownie przecinają się po wielu latach. Mając w pamięci pewne wydarzenie z przeszłości, Emely nie chce dopuścić do siebie chłopaka. Ten jednak nie daje za wygraną.
Być może wydaje Wam się, że to nic specjalnego. Powieść jakich wiele, z oklepanymi schematami i idealnymi, mało wiarygodnymi bohaterami, którzy z dnia na dzień wpadają w sidła miłości. Sama początkowo tak myślałam. Carina Bartsch szybko wyprowadziła mnie jednak z błędu i przedstawiła trzymającą w napięciu historię o strachu przed miłością, otworzeniem się na drugą osobę i zranieniem.
Powieść nie jest jednak utrzymana w poważnym tonie. Sarkastyczne komentarze Emely oraz zabawne dialogi pomiędzy bohaterami rozśmieszą Was do łez! Zachwyci Was również więź pomiędzy parą, która z każdą kolejną stroną staje się coraz głębsza. Nie ma tu mowy o relacji bez podstaw. Autorka buduje je wspaniale, co chwilę dokładając kolejne cegiełki.
"Lato koloru wiśni" ma wszystko, czego potrzebuje każda książka idealna na wakacje – lekkość i humor, które uprzyjemnią zarówno wylegiwanie się na plaży, jak i chłodniejsze wieczory, wspaniałych bohaterów, którzy na długo nie pozwolą Wam o sobie zapomnieć oraz zwroty akcji, dzięki którym nie będziecie chcieli nawet na chwilę rozstać się z tą historią, a po przewróceniu ostatniej strony szybko sięgniecie po kolejną część. Polecam!


*kolejność przypadkowa 

Bardzo dziękuje dziewczynom za pomoc w tworzeniu tego posta! ❤❤❤

Która książka najbardziej was zaciekawiła? A może macie jakieś inne tytuły idealne na wakacje? ;) Piszcie w komentarzach czy post wam się spodobał :)  

28 komentarzy:

  1. Ciekawe propozycje, aczkolwiek ja wolę mroczniejsze klimaty ;). Czytałam wszystkie książki Tucker i polecam je z czystym sumieniem :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnią piosenkę wspominam bardzo miło, książkę, jak i film. W ogóle książki Sparksa bardzo lubię, przemawiają do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do sparksa mam sentyment bo czytałam go podczas nnajlepszych wakacji i w moim życiu. Tzn Grecji z przyjaciółką :) od siebie do z zestawienia dorzucam jeszcze kilka swoich propozycji na tomandbooks.blogspot.com 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam w planach na wakacje właśnie książkę "Lato koloru wiśni" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serdecznie Ci ją polecam :) ta książka jest świetna, a ile śmiechu podczas czytania :D idealna na wakacje :)

      Usuń
  5. Sporo z tych książek już dawno przeczytałam. "Ostatnią piosenkę" też czytałam kiedyś w wakacje. <3 ♥ Sama nie wiem, co bym poleciła. Książki Kasie West albo Kerstin Gier byłyby dobrym wyborem. :D

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
  6. W ostatnim czasie przeczytałam "Trzy metry nad niebem" i kocham, kocham, kocham <3
    W te wakacje mam zamiar sięgnąć po Percy'ego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory oglądałam tylko film :) Muszę chyba się skusić teraz na przeczytanie książki :)

      Usuń
  7. Nie czytałam jeszcze żadnej z tych książek, więc może po nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kilka z wymienionych tytułów mam zamiar przeczytać!
    http://bookcaselover.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. W stu procentach zgadzam się co do Ostatniej piosenki, Trzech metrów nad niebem i serią K. A. Tucker. Poza tym jednym z moich wakacyjnych planów jest przeczytanie Percy'ego Jacksona :) mam nadzieję, że mi się spodoba! :D
    siemamoniaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Percy Jackson to seria, którą zamierzam przeczytać od dawna, ale ciągle ją przekładam. Co prawda nie mam już dwumiesięcznych wakacji, ale aura i letnie wieczory sprzyjają, więc może wreszcie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niektóre z tych proponowanych książek już przeczytałam, ale pozostałym z chęcią bliżej się przyjrzę, zwłaszcza, że niektóre z nich planowałam kiedyś przeczytać, więc może akurat te wakacje będą na to odpowiednią porą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Większość planuję przeczytać i już się nie mogę doczekać! :D Tyle cudowności, a wakacje niosą duże możliwości przeczytania naprawdę wieluuu książek :D

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  13. Kilka z tych książek czytałam, a kilka mam w planach :D A biorąc pod uwagę, ile osób poleca na wakacje Percy'ego Jacksona, to chyba faktycznie przeczytam przynajmniej ten pierwszy tom, który mam, właśnie w wakacje :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, żeby się udało, żebyś przeczytała Percy'ego :)

      Usuń
  14. "Ostatnią piosenkę" mam od dawna w planach, ale jakoś tak mi z nią nie po drodze :/ Mam nadzieję, że wkrótce po nią sięgnę :)
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam taką nadzieję :) To najlepsza książka Sparksa według mnie :)

      Usuń
  15. Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie do wpisu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również Ci dziękuje za pomoc w tworzeniu tego posta <3

      Usuń
  16. Nie czytałam żadnej z polecanych książek, ale najchętniej sięgnęłabym po Percy'ego ☺️ Przed każdą promocją na Galerii Książki obiecuję sobie, że wreszcie zamówię tę serię, ale jeszcze nie udało mi się spełnić postanowienia 😕

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w końcu się przełamiesz i ją zamówisz :d Podobno ta seria jest świetna, ja sama muszę po nią sięgnąć :)

      Usuń
  17. "Lato koloru wiśni" jest fantastyczne! Niedługo zacznę czytać drugą część. Pozostałych książek nie czytałam, ale planuję sięgnąć po serię K.A. Tucker.
    Pozdrawiam http://oksiazko.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria K.A Tucker jest najlepsza z najlepszych jakie kiedykolwiek czytałam :) Również Ci je serdecznie polecam :)

      Usuń
  18. Muszę w końcu sięgnąć po książki K.A. Tucker :) Kuszą mnie już od dłuższego czasu,a nie wiem czemu jeszcze nie kupiłam żadnej z nich.
    Jeśli chodzi o Percy'ego Jacksona to również podpisuję się pod tą propozycją na wakacje :)
    Kochana dziękuję za zaproszenie do udziału w tym wpisie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. K.A Tucker to świetny wybór :) Uwielbiam jej książki :)
      A ja muszę się zabrać za Percy'ego :D Bo tyle osób je poleca, że muszę sprawdzić o co tyle szumu :D
      Również bardzo Ci dziękuje za pomoc w tworzeniu tego wpisu :)

      Usuń
  19. Większość książek z listy to właśnie te, które bardzo chce przeczytać a nie miałam okazji! A nawet i wstyd się przyznać, że ich jeszcze nie przeczytalam, np. "Ostatnia piosenka".. i tym zdaniem "Główna bohaterka Ronnie to bardzo pyskata, buntownicza nastolatka, która robi co chce i nikogo nie słucha." jeszcze bardziej mnie zachęciłaś, bo uwielbiam takie bohaterki! I Dziesięć płytkich oddechów to moje must read, kurczę, naprawdę muszę w te wakacje to przeczytać. No i jeszcze lato koloru wiśni i lato drugiej szansy... życia mi braknie na te książki... ale od której zacząć? :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnia Piosenka to moja ulubiona książka Sparksa! ♥
    A z tego zestawienia najbardziej zaciekawiło mnie Aż Po Horyzont :D
    No i oczywiście zostaje jeszcze Percy, którego muszę nadrobić!

    Obsession With Books

    OdpowiedzUsuń