czwartek, 23 lutego 2017

#12 "Anhusz" Martine Madden


"Chcesz wiedzieć dlaczego jestem zazdrosny? Zazdroszczę twojej rodzinie, że ogląda cię co dzień. Zazdroszczę łóżku, w którym śpisz, i potrawom, które  jesz, i powietrzu, którym oddychasz."          
                           
                                        
Początek XX wieku, w maleńkiej wiosce - Muszar, u wybrzeży Morza Czarnego mieszka dwudziestoletnia, Anhusz razem ze swoją matką i babcią w jednej z ubogich chat.
Dziewczyna jest Ormianka żyjącą pod wodzą Turków. Między Turkami a Ormianami ciągle trwa zacięta walka. Władza, która jest bezwzględna wobec innych, wykorzystuje swoje przywileje, by im lepiej się żyło i nie zważają na losy innych. Żołnierze wykorzystują ormiańskie kobiety, traktują je jak rzecz, z która można zrobić co tylko się chce. Największym marzeniem Anhusz jest wyrwać się z wioski, w której nie ma szans na lepsze perspektywy i na lepsze życie. Wydaje się jej, że nie wydarzy się nic dobrego, aż pozna jego pewnego mężczyznę. Dżahan to turecki oficer, dlatego ich związek jest niemożliwy. Ale uczucie, które między nimi się rodzi jest silniejsze niż wszystkie uprzedzenia. Niestety ich sielanka nie trwa długo, ponieważ Dżahan zostaje przeniesiony do innego miasta. Czy ich uczucie przetrwa taką rozłąkę? 




Anhusz jako ormiańska dziewczyna, powinna poślubić ormianina, którego wybiorą jej rodzice.  Nie do pomyślenia jest, by mogła zakochać się w tureckim oprawcu, żołnierzu, który uczestniczył w walce ze społeczeństwem dziewczyny. Jednak serce nie sługa. Anhusz obdarza Dżahana miłością i szczerym uczuciem. Jednak w kraju, w którym przyszło im żyć ich związek jest niemożliwy i zakazany. 


                                        
Sięgając po "Anhusz" spodziewałam się lekkiej, kobiecej powieści romantycznej. Martine Madden stworzyła niezwykłe i zapadające w pamięć dzieło. Nie można przejść obok tej powieści obojętnie. Porusza bardzo ważne tematy takie jak wojna między Turkami a Ormianami. Warto choćby dlatego sięgnąć po tę powieść i zobaczyć jak wygląda społeczeństwo w trakcie konfliktu. Jak władza utrudnia innym normalnie, swobodnie żyć. I oczywiście miłość, która nie powinna się zdarzyć. "Anhusz" to piękna powieść o miłości, wojnie, o walce o lepsze jutro i o Nadziei, która pozwalanAnhusz przetrwać ten ciężki czas. Książka zdecydowanie warta przeczytania. Autorka czaruje słowem, aż czytelnik nie jest w stanie oderwać się od lektury. Szczerze Wam polecam "Anhusz"!


Moja ocena: 7/10 / Autorka: Martine Madden / Ilość stron: 420/ Rok wydania: 2017 / Wydawnictwo: Kobiece

Za książkę bardzo dziękuje wydawnictwu:

2 komentarze:

  1. Bardzo lubię książki, których fabuła rozgrywa się na tle wojny. Ta zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Anhusz" nie należy do lekkich książek :) Porusza ciężkie tematy, ale jak lubisz fabułę gdzie rozgrywa się wojna, myślę, że przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń